Trzy miesiące w areszcie spędzą sprawcy dwóch napadów, do których doszło w Stargardzie, taką decyzję podjął sąd. Obaj usłyszeli zarzut uszkodzenia ciała.

Sprawca pierwszego - piątkowego napadu, dwukrotnie dźgnął nożem przypadkowego przechodnia na ulicy Zwycięzców, po czym uciekł. 18-latka zatrzymała policja niecałe dwie godziny po napadzie. Mężczyzna trafił do aresztu. Do drugiego napadu doszło dzień później na ulicy Tańskiego. Po krótkiej sprzeczce 20-latek ugodził nożem 18-latka. Policjanci zatrzymali napastnika kilkaset metrów dalej. Jak informuje policja 20-letni sprawca napadu miał w organizmie prawie 1,5 promila alkoholu. Podczas przeszukania okazało się, że mężczyzna posiada także amfetaminę.

Obaj mężczyźni usłyszeli zarzut uszkodzenia ciała, dodatkowo 20-latek usłyszał zarzut posiadania środków odurzających. Mężczyźni trafili do tymczasowego aresztu, o ich losie zdecyduje sąd.