Zakład Ubezpieczeń Społecznych podsumował półroczną kontrolę zwolnień chorobowych. Tylko w Zachodniopomorskiem obniżono i cofnięto świadczenia na blisko 2,5 mln złotych.

- Zdarzają się przypadki osób, które mają zwolnienia od ortopedy, a kontrola zaskakuje taką osobę jak np. remontuje dach, ewidentnie wykonuje prace uciążliwe, wymagające dużej sprawności, ale też niebezpieczne. To możemy uznać jako nieprawidłowe wykorzystanie zwolnienia lekarskiego – tłumaczy Karol Jagielski z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Szczecinie . Mówi się, że choroba nie wybiera, ale ten kto wybiera się na zwolnienie chorobowe liczyć musi się z niezapowiedzianą wizytą. Urzędnicy ZUS sprawdzają, czy pracownik prawidłowo wykorzystuje zwolnienie i np. w tym czasie nie pracuje w innej firmie lub nie wyjechał na wakacje. - Zdarzają się przypadki osób, które mają zwolnienia od ortopedy, a kontrola zaskakuje taką osobę jak np. remontuje dach, ewidentnie wykonuje prace uciążliwe, wymagające dużej sprawności, ale też niebezpieczne. To możemy uznać jako nieprawidłowe wykorzystanie zwolnienia lekarskiego – tłumaczy Karol Jagielski z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Szczecinie. A to może wstrzymać, a nawet cofnąć wypłacony wcześniej - zasiłek. Takie przypadki miały miejsce, nawet gdy były to już ostatnie dni zwolnienia.

W ekstremalnych sytuacjach, gdy np. ktoś wyłudził zwolnienie, które się nie należy i np. pojechał na wakacje. Może liczyć się z poważniejszymi konsekwencjami, bo jest to przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.

W tym roku w Zachodniopomorskiem wydano 335 decyzji wstrzymujących dalszą wypłatę zasiłków chorobowych. ZUS – tylko na tym - zaoszczędził 280 tysięcy złotych, a cofnięto świadczenia chorobowe na kwotę blisko 2,5 mln złotych. W całej Polsce ZUS zaoszczędził na tym 100 milionów złotych.